Tak dla odmiany wrzucam coś pogodnego. Na przekór tej szarości, co dziś na dworze.
Skrzynka wojskowa pomalowana na żółto- english yellow od Annie Sloan. Trochę przyciemniłam krawędzie ciemnym woskiem.
Góra skrzynki nieco zmodyfikowana- całkowicie płaska, bez typowych belek tak charakterystycznych dla skrzynek. Zdjęłam też zawiasy. Być może kiedyś jeszcze powrócą, ale póki co jest tak.
Dorzucam jeszcze zdjęcia mojej skrzyneczki w innej odsłonie. Tym razem inny blat. Nieco jaśniejszy odcień i już z typową pokrywą. Póki co jeszcze bez zawiasów, ale na kółkach.
I aranżacja w wersji na chłodne wieczory ;)








Prześlij komentarz