Ramę wytargała moja mama od swojej szwagierki- mojej cudownej cioci Wandy. Była złota- taka w stylu wiejskim na bogato. Jedyne miejsce, gdzie mi pasowała to nad kredensem. Chciałam wstawić w nią lustro. Ale się waham… Koniec końców nad kredensem powieszę obraz namalowany przez mojego tatę dla mnie- reprodukcja. Właśnie się oprawia. A ramę prawdopodobnie wykorzystam w innym miejscu.
Ramę wytargała moja mama od swojej szwagierki- mojej cudownej cioci Wandy. Była złota- taka w stylu wiejskim na bogato. Jedyne miejsce, gdzie mi pasowała to nad kredensem. Chciałam wstawić w nią lustro. Ale się waham… Koniec końców nad kredensem powieszę obraz namalowany przez mojego tatę dla mnie- reprodukcja. Właśnie się oprawia. A ramę prawdopodobnie wykorzystam w innym miejscu.
by.jo
, środa, 19 kwietnia 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Prześlij komentarz